Antyczny luksus

http://meble-kuchenne.pro/

W poszukiwaniu nietypowych, eleganckich, wręcz luksusowych rozwiązań, jeśli chodzi o kuchnie na wymiar, powinniśmy skierować swój wzrok na projekty czerpiące z dorobku kultury antycznej. I implementujące ów dorobek w projekt kuchni. Bo choć może to być dość typowa, nowoczesna kuchnia, to doprawienie jej elementów rodem ze starożytnego wzornictwa sprawi, że pomieszczenie automatycznie nabiera odpowiedniego majestatu. Odpowiedniego luksusu.

JAKI KOLOR?
Jeśli chcemy osiągnąć status kuchni luksusowej, musimy uważnie dobrać jej kolory. Z całą pewnością odpadają barwy pastelowe, czy różnej maści żywe kolory. Kuchnia luksusowa to projekt stonowany, spokojny, raczej tradycyjny. Dlatego też będą tutaj dominowały: złamana biel, kość słoniowa, odcienie kremowe, czy też tekstury „zabrudzone”, „postarzane” (podobnie jak w przypadku projektu shabby chic). Oczywiście nie znaczy to, że nie ma tutaj miejsca dla kolorów ciemnych – wręcz przeciwnie, sprawdzi się w tym przypadku chociażby mahoń, wenge, wiśnia, czy też orzech.


JAKIE MEBLE?
Decydując się na luksusową kuchnię w stylu antycznym z całą pewnością powinniśmy wybrać stosunkowo proste meble na wymiar. Prostotę ich kształtów, jedynie skromne, niezbyt wydziwiane reliefowe wyżłobienia, nadrobimy antycznymi dodatkami. Gdyby i meble były wykonane w tym stylu, moglibyśmy doprowadzić do rażącego w oczy przesytu. A tego chyba nie chcemy.

Jeśli zdecydujemy się na meble z oszkleniem, powinniśmy bezwzględnie wybrać czyste szkło (nie tzw. dymione). Blaty? Najlepiej w całość wkomponuje się odpowiednio dobrany kolorystycznie marmur lub granit. Dobrze by było, gdyby korespondował on z antycznymi dodatkami, którymi ową kuchnię wypełnimy.

JAKIE DODATKI?
Jak nie trudno się domyślić dodatki w naszej kuchni będą nawiązywać do stylu antycznego. Będą to kolumny i kolumienki, zarówno będące elementem mebli (np. jako narożnik, czy „podpora” podtrzymująca blat), jak i odseparowane autonomiczne kolumny stojące w neutralnych miejscach (tak, aby nie wadziły w codziennej pracy). Skoro pojawiają się tutaj kolumny, to możemy i dorzucić do takiej kuchni na wymiar również i rzeźby. I podobnie jak w przypadku kolumn – chodzi tu o samodzielne rzeźby (popiersie lub cała postać, najlepiej o nawiązaniach antycznych, jak np. amor, greccy bogowie itp.), jak i reliefy wkomponowane chociażby w obudowę okapu. Również takie elementy użytkowe jak naczynia (szczególnie jeśli trzymamy je za szybą i widoczne są dla bywalców kuchni) powinny mieć eleganckie, lecz skromne wzornictwo.



Oczywiście nawiązania do antyku to tylko jedna z wielu metod na stworzenie luksusowej kuchni. Wszystko, rzecz jasna, zależy od indywidualnego gustu, lecz moim zdaniem może to być doskonałe rozwiązanie dla ludzi, którzy cenią sobie tradycję, prostotę i elegancję.

Kuchnia w kolorze wenge

Polacy coraz chętniej decydują się na projekty wnętrz w barwach wenge. Tego typu wykonania zyskują sobie coraz to większą popularność nad Wisłą. Być może dlatego, że zdają się one być ekskluzywne? Ale na pewno dlatego, że są eleganckie i robią niesamowite wrażenie na oglądających.

Czym tak właściwie jest tytułowe wenge? Co to za kolor? Oryginalnie jest to drewno tropikalne o bardzo ciemnej barwie. Stąd właśnie pochodzi również nazwa samego koloru, który jest odmianą bardzo ciemnego brązu. I takie też wykonanie mebli na wymiar w niniejszym artykule wam proponujemy – wykonane w kolorze wenge, lecz nie z wykorzystaniem naturalnego drzewa o tej samej nazwie, gdyż owa roślina rodem z Kongo, Kamerunu, Gabonu i Gwinei Równikowej, zgodnie z publikacją Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody i Jej Zasobów (IUCN), jest zagrożona wyginięciem.

CIĘŻKIE MEBLE WENGE
Z racji swej ciemnobrązowej barwy tego typu meble zdają się być bardzo masywne (choć przecież takie w rzeczywistości być nie muszą). Dominować tu powinny proste kształty, zresztą wszelkie ozdobniki mogłyby się łatwo gubić w tak ciemnym wykonaniu, więc nie miałyby one większego sensu. A dzięki prostocie formy – tego typu wnętrze zyskuje na elegancji i szlachetności.

JASNA ŚCIANA DLA KONTRASTU
Aby nie czuć się przytłamszonym przez ciężkość mebli w barwie wenge, należałoby ściany pomieszczenia pomalować na jasne kolory, najlepiej neutralne, takie jak: kość słoniowa, beż czy rozbielona szarość. Można też pomyśleć np. o blatach wykonanych w jaśniejszej tonacji. Jeśli chodzi o inne dodatki, warto pomyśleć o barwach pastelowych, czyli spokojnych, ale także kolorów ziemi, takich jak piaskowy, migdałowy, jasny wrzosowy, śliwkowy, morski, miętowy, lawendowy, musztardowy, brudny róż czy nawet khaki. Odnajdą się tutaj również żywsze odcienie: czerwony makowy, szafirowy, pomarańczowy, amarantowy, limonkowy, koralowy i cytrynowy.

A MOŻE MOCNY KOLOR ŚCIAN?
Stonowanie ciemnego pomieszczenia kuchni na wymiar z meblami w kolorze wenge przy pomocy jasnego koloru ścian to jedna opcja. Ale nikt nie powiedział, że drugą opcją nie może być wykorzystanie mocnej palety barw. Zamiast jedynie dodatków w kolorze makowej czerwieni, pomarańczowego, czy koralowego, możemy pomyśleć o ścianach pomalowanych taką farbą. Ponadto dobrym wyborem może się okazać fioletowy, szafirowy, kobaltowy, czy chociażby świeża limonka. W ten sposób nie tyle rozjaśniamy kuchnię, co ją znacznie ożywiamy. Faktycznie jednak musimy być ostrożni w ostatecznym wyborze i dokładnie przemyśleć tę decyzję, gdyż przykładowe zestawienie krwistej czerwieni z meblami wenge nie do każdego pomieszczenia pasuje. O ile tego typu zestawienia wyglądają ciekawie w niektórych pomieszczeniach gastronomicznych, np. w restauracjach chińskich, o tyle w domowej kuchni, czyli w miejscu, gdzie przebywamy dłużej niż tylko raz na jakiś czas – może się okazać, że tak skomponowana kuchnia może na dłuższą metę negatywnie wpływać na nasze samopoczucie i możliwości relaksu.

Meble na wymiar koloru wenge mogą być naprawdę ciekawym pomysłem na aranżację kuchni, należy jednak pamiętać o dobrym przemyśleniu całej koncepcji jeszcze na etapie, gdy projekt kuchni powstaje. Chodzi głównie przecież o nasze osobiste wrażenia, a przede wszystkim o pełne zadowolenie.

Kamienna podłoga w kuchni


Wybór podłogi to nie mniej ważny element całego projektu kuchni niż meble na wymiar. Musi być on równie dobrze przemyślany, zarówno pod względem estetyki, jak i funkcjonalności, czy może raczej cech fizyko-chemicznych. Tym bardziej, że jest to jeden z tych elementów tego projektu, którego najprawdopodobniej zbyt prędko nie wymienimy. Jest to inwestycja na lata...


Decydując się na kamienną podłogę w kuchni musimy wiedzieć, jakie są właściwości poszczególnych możliwych do wykorzystania materiałów. Od tego zależy przecież nasze późniejsze zadowolenie z codziennego korzystania z pomieszczenia kuchennego.

PODŁOGA GRANITOWA
Jednym z najczęściej stosowanych materiałów na podłodze kuchni jest granit. Bez wątpienia charakteryzuje się on kuszącą estetyką, jednak należy pamiętać, że surowiec ten posiada również i inne ważne cechy. Będzie do nich z całą pewnością należeć twardość, odporność na ścieranie oraz nienasiąkliwość. To bardzo ważne cechy w kuchni, szczególnie jeśli mamy na myśli okolice blatu roboczego. W tym właśnie miejscu podłoga będzie najbardziej narażona na ścieranie, wynikające z naszego częstego chodzenia w tym rejonie, czy na upadki rozmaitych przedmiotów, w tym ciężkich garnków. Ważna jest również nienasiąkliwość, gdyż kuchnia charakteryzuje się większą wilgotnością powietrza niż inne pomieszczenia. Ponadto ważnym jest fakt, iż granitu nie zniszczymy środkami czyszczącymi, nawet najbardziej żrącymi środkami chemicznymi. Jest to więc inwestycja na długie, długie lata.

PODŁOGA TRAWERTYNOWA
Coraz chętniej stosowanym materiałem na kuchennych podłogach jest trawertyn. Sprawia on, że kuchnia jest jaśniejsza, wydaje się bardziej przestronna i elegancka. Często stosowana jest w kuchniach inspirowanych chociażby stylem włoskim, głównie ze względu na fakt, iż trawertyn bardzo mocno przypomina powierzchnię antyczną. Materiał ten również jest twardy, stąd też będzie odporny na działanie czynników fizycznych. Niestety są również pewne minusy tego surowca, a do najważniejszych należy z całą pewnością jego porowata struktura, co bez wątpienia będzie utrudniało utrzymanie kuchni w czystości. Ponadto trawertynowa podłoga wymaga impregnacji, o czym nie można zapominać.

KONGLOMERATY GRANITOWO-KWARCOWE
Innym kamiennym rozwiązaniem, jeśli chodzi o podłogę w kuchni, będzie zastosowanie konglomeratu granitowo-kwarcowego. Materiał ten stosowany jest m.in. do produkcji parapetów, czy blatów łazienkowych i kuchennych, ale z powodzeniem może być stosowany i na powierzchni podłogowej. Wszystko ze względu nie tylko na dużą trwałość i odporność, ale i bardzo atrakcyjną kolorystykę. Ogromnym plusem tego rozwiązania jest jego gładka, niemal szklana powierzchnia, którą z łatwością można utrzymać w czystości.

JAKICH MATERIAŁÓW UNIKAĆ?
Pośród kamiennych podłóg możemy odnaleźć również i takie materiały, których raczej powinniśmy unikać do takiego zastosowania. Nie nadaje się do tego m.in. popularny w domach marmur. Bez wątpienia prezentuje się on okazale, ze względu na swe bogactwo wzorów i kolorystykę, ale niestety kamień ów wymaga systematycznej impregnacji, a ponadto w trakcie użytkowania matowieje. Jest on również podatny na rozmaite zarysowania i zadrapania.

Powinno się również unikać wapienia i piaskowca. Są to materiały zbyt miękkie, a więc łatwo ulegające uszkodzeniom mechanicznym, a ponadto mają dużą nasiąkliwość, co też wyklucza je z użycia w pomieszczeniach wilgotnych, takich jak kuchnia czy łazienka. Ponadto łatwo ulegają one zaplamieniom, które następnie niezwykle ciężko usunąć.


Jak więc widać z powyższego tekstu wybór surowca, z którego wykonana będzie podłoga w kuchni, jest sprawą nie tylko estetyki, ale i funkcjonalności, czy nawet żywotności kuchni. Jeśli zamierzamy zrobić remont pomieszczenia „raz a dobrze” to na pewno nie możemy się zdecydować na materiał, który bardzo łatwo ulega zniszczeniom. Ale oczywiście ostateczny wybór należy do nas.

Kuchnia w stylu angielskim


Osoby, które szukają projektów kuchni łączących w sobie nowoczesność z elementami tradycji, powinny swój wzrok skierować ku takim aranżacjom, jak kuchnia angielska. Rozwiązanie to charakteryzuje się właśnie tym, że łączy ono w sobie postęp i rozwój z zamiłowaniem do wzornictwa i form historycznych. I czyni to w sposób harmonijny,
doskonale spasowany, wręcz perfekcyjny!

CECHY KUCHNI ANGIELSKIEJ
Na początku powiedzmy może o kilku podstawowych cechach, jakie nosi w sobie ten sposób projektowania wnętrza. Wspomnieliśmy już o nowoczesności połączonej z tradycjami. Wspomnijmy więc również o niewątpliwej elegancji, czy nawet wytworności, która spotyka się tutaj z ciepłem i przytulnością. A wszystko za sprawą tego, iż tak zaprojektowane pomieszczenie łączy w sobie teoretycznie dwie sprzeczne cechy: minimalizm z dekoracjami i inspiracjami w stylu shabby chic lub vintage.

A jaka kolorystyka najczęściej wypełnia projekty kuchni w stylu angielskim? Rozbielona zieleń oraz błękit, a także sama biel, beż, czy wanilia. Do tego należy dorzucić dodatki w intensywniejszych odcieniach, np. mocne bordo, ciemny niebieski lub przyciemniona zieleń. Kolory te często odnajdą się we wzorach, które tutaj bez wątpienia zawitają: kwiatki, paski oraz krata i szachownica.

MEBLE NA WYMIAR
Podejście do kuchni angielskiej powinno być indywidualne dla każdego pomieszczenia (i oczywiście... człowieka!), stąd też nie można posiłkować się gotowymi meblami. Najlepiej spisze się tutaj kuchnia na wymiar. Pytanie: lecz jak wykonana? Otóż odpowiedź brzmi: z bogactwem (lecz nie przesytem!) rzeźbień oraz rozmaitych ozdobnych detali, szczególnie jeśli chodzi o front mebli. Nie powinno zabraknąć tutaj i przeszkleń, choćby z dymionego szkła.

Dobrym wyborem może być również wybór szykownych, bogato zdobionych złotem (niekoniecznie prawdziwym) krzeseł, które nadadzą pomieszczeniu wręcz dumnego, szlacheckiego stylu. Co bez wątpienia dość łatwo kojarzy się właśnie z królewską Wielką Brytanią.

ANGIELSKIE DODATKI
Na koniec pozostaje jeszcze kwestia wykończenia pomieszczenia. Czego nie powinno zabraknąć w angielskiej kuchni? Wiadomo – oprócz nowoczesnego sprzętu AGD – również pewnych ozdób. Tutaj wachlarz propozycji jest dość szeroki, bo możemy wspomnieć zarówno o obrazach w pięknych ramach, przy czym dobrze by było, aby obrazy prezentowały sielskie scenki, jak i o nieco bardziej użytecznych „ozdobach”, czyli o słoikach z przetworami ustawionymi na otwartych półkach. Kwieciste lub kraciaste obrusy, serwetki i ściereczki, duży zegar, wazon z kwiatami... Dobrze prezentować się będą również drewniane listwy pod sufitem. Należy jednak pamiętać, aby nie przytłoczyć pomieszczenia nadmiarem dodatków, stąd też należy uważać, aby owe detale były skomponowane w maksymalnie dwóch barwach.

Dobrze wykonany projekt kuchni angielskiej to pełna satysfakcja domowników. W takim pomieszczeniu mogą czuć się naprawdę dobrze, wręcz dumnie. A już na pewno optymistycznie, bo takie właśnie wrażenia wywołuje ten styl – optymizm... wywołany chyba poczuciem szlachectwa i wyjątkowości. Ale to dobrze, bo trzeba być wyjątkowym!

Kuchenki jak sprzed lat!


Skoro już zapadła decyzja: „projekt kuchni na wymiar!” to może warto zastanowić się nad jeszcze jedną kwestią? Bo skoro ma to być indywidualne wykonanie, specjalnie pod Twoje gusta i potrzeby, to może warto pomyśleć nad tym, aby w pewien interesujący sposób dodać Twojemu projektowi nieco więcej gustu... i oryginalności.

Myślę, że już domyślasz się, jaki pomysł zamierzam Ci podsunąć. Tak, będzie to stylowa kuchenka, taka jak sprzed lat – choć nie mam na myśli marnej jakości rozleciałych kuchenek rodem z PRL-u, które zalegały w dawnych latach w polskich kuchniach... lecz coś odrobinę elegantszego.



Chodzi mi konkretnie o takie produkty, jak chociażby kuchenki oferowane przez markę Elmira Stove Works. Chociaż może nie do końca powinienem o tej marce mówić, gdyż sprowadzenie tak masywnego produktu zza oceanu musi sporo kosztować...

...ale nie ma co się martwić, bo w Polsce na szczęście można zakupić stylowe, tradycyjne kuchenki marki Falcon, które utrzymują ten właśnie styl. Ale może i wy, drodzy czytelnicy, znacie jakieś ciekawe pomysły czy miejsca, gdzie można znaleźć równie stylowe wyposażenie do kuchni?

Długie wiszące lampy


Kiedy myślę o odpowiednim oświetleniu w kuchni od razu, tak mimowolnie, kojarzy mi się to z przepisami dotyczącymi higieny pracy na terenach firm... Stąd też oczami wyobraźni widzę Kapitana Asa ze starego polskiego filmu komediowego pt. „Hydrozagadka”, który to w jednej ze scen przestrzega nietrzeźwego kolejarza: „...ważne jest przestrzeganie przepisów BHP!” (kto oglądał – ten wie, o czym mówię, natomiast ci, którzy nie oglądali, muszą nadrobić zaległości i to czym prędzej!!!).
Jednak żarty żartami, odłóżmy je na bok i tak szczerze powiedzmy sobie, iż właściwe oświetlenie w kuchni to rzecz jak najbardziej istotna. To ono, w znacznej mierze, decyduje o komforcie naszej pracy, w tym też przecież o bezpieczeństwie w kuchni, ale i o możliwościach odpowiedniego utrzymania czystości w jej wnętrzu. Dlatego warto zadbać o tę kwestię już na etapie, gdy projekt kuchni jest we wstępnym przygotowaniu.

Natomiast to, o czym konkretnie chciałbym napisać dzisiaj, to lampy zwisające z sufitu na długich przewodach. Tego typu rozwiązanie znakomicie sprawdza się, jako bardzo dobre oświetlenie stołów, barków czy wszelkich kuchennych blatów. Z jednej strony niskie podwieszenie takich lamp sprawia, że światło ma krótką drogę do powierzchni roboczej, a więc nie rozprasza się nadmiernie, co sprawia, że jest ona bardzo dobrze doświetlona. Jednocześnie taka lampa nie razi w oczy, nie oślepia osoby pracującej w kuchni, gdyż strumień światła pada poniżej poziomu oczu.

Co ważne takie oświetlenie może mieć nie tylko cechy użyteczne, ale i estetyczne. Nawet powinno je mieć! Bogactwo rynku pozwala przebierać w niezliczonych kształtach i kolorach, stąd też praktycznie każda kuchnia na wymiar powinna znaleźć swój odpowiednik jeśli chodzi o tego typu lampy. Należy jednak zawsze pamiętać o odpowiednim dobraniu długości przewodów, a to z tego względu, aby nie wisiały one zbyt wysoko, bo wówczas światło będzie nas oślepiało, a powierzchnia robocza będzie źle doświetlona, a w przypadku zbyt niskiego zawieszenia... lampy będą nam przeszkadzać w pracy. A to ostatnia rzecz, jakiej byśmy chcieli.

Kuchnia w stylu shabby chic


Na pojęcie „shabby chic” natknąłem się dość przypadkowo. Jednak już nieprzypadkowo piszę o kuchni wykonanej w takim stylu. Dlaczego? Bo myślę, że warto. Choć nie każdemu przypadnie do gustu – to jednak warto opowiedzieć szerszej publice o tych jakże niepowtarzalnych i jedynych w swoim rodzaju wnętrzach...

SHABBY CHIC... CZYLI CO?
Może na wstępie powiem nieco o samym pojęciu shabby chic (czyt. szabi szik), o co tak właściwie w nim chodzi. Określenie to odnosi się do takiej formy wystroju wnętrz, która wykorzystuje bądź to stare meble, bądź też meble specjalnie postarzane. W ten oto właśnie sposób uzyskuje się efekt, który sprawia, że pomieszczenie wygląda jakby pełne było antyków... jakby było nie z tej epoki. Choć uzyskuje się to również i przez inne dodatkowe zabiegi. Ale o tym dalej.

BAROKOWY PRZEPYCH
Szczerze powiedziawszy nie wiem, co w pierwszej kolejności zwróciło moją uwagę w pomieszczeniach typu shabby chic. Być może był to barokowy przepych, duża ilość ozdób i ozdobników wypełniających wnętrze. Być może była to jasność kolorów, którymi rozświetlone jest takie pomieszczenie. A może jakaś taka magiczna atmosfera... jak z „Alicji w Krainie Czarów”. Co by nie było jednak w pierwszej kolejności – każda z tych odpowiedzi ma sens.

STYLOWA KUCHNIA
A jak będzie się prezentować kuchnia na wymiar w stylu shabby chic? Będzie miała wszystkie wymienione powyżej cechy – będzie tu barokowy przepych, duża liczba rozmaitych ozdobników, w tym i kwiatów, kwietnych obrusów i jasnych firanek, będą tu jasne pastelowe barwy, ale przede wszystkim będą meble. Postarzane meble. Oczywiście mogą to być specjalnie wykonane meble na wymiar, które w odpowiedni sposób będą symulowały „starość”, ale o to właśnie chodzi, o zachowanie pewnego stylu. O udawanie starości... a w ten sposób wprowadzanie pewnego rodzaju magii do wnętrza.

W taki projekt kuchni wkomponuje się również bez wątpienia szeroka gama dodatków w stylu retro oraz w
stylu wiejskim. Tradycyjne porcelanowe pojemniki na składniki, metalowe wiaderka, haftowane obrusy i serwetki, drewniane łychy, wiklinowe kosze...

Czy zachwycił was styl shabby chic? A może przerasta was jego forma? Bez względu na to, jakie są wasze wrażenia na ten temat, myślę, że przyznacie iż warto było o tym wspomnieć.